Phil Collins – …but seriously

_DSC0089

…ale tak poważnie. Mam w mojej kolekcji album Phila i jest świetny. Znaleziony w piwnicy u rodziców. Gdy wiedziałem, że marzenie z gramofonem spełni się, poszedłem szukać skarbów. Nie było niestety tego dużo, ale ten album musiałem zabrać. Brzmi świetnie, pozytywna energia na niedzielę!

Zaczyna się od pięknej energii. Taki pop to ja rozumiem. Hang in Long Enough – nie wiem dlaczego, ale ten numer kojarzy mi się z Eddie Murphym z Gliniarza z Beverly Hills. Ten numer świetnie bym tam pasował. That’s just the way it is to taki ładny numer w stylu Phila. Porównałbym ją nawet klimatem do bardziej znanego In the air tonight.  Jakoś tak mi się kojarzy. Ładny jest ten motyw ze szkockimi dudami na koniec. Utwór ze strony A, który mnie osobiście powala to Find a way to my heart. Świetne intro i outro, a w środku genialna kompozycja. Tak się robiło muzykę w latach 80tych. Kolejne Colours ma świetną perkusję pod koniec. To chyba sam Phil się tutaj uzewnętrznia. Przecież on potrafi nieźle przyłoić na garach. Natomiast na koniec strony A piękny emocjonalny utwór Father to Son. Bardzo pozytywny, napawający optymizmem tekst. Taki utwór na smutne chwile. Phil brzmi tu bardzo przekonująco.

_DSC0093

Strona B zaczyna się hitem. To jeden z tych dwóch z tego albumu, który pamiętam z dzieciństwa. No błagam, kto nie zna Another day in paradise. Jakże przereklamowany, jakże przepuszczony przez radio, jakże męczący klawiszami. Jednak tu na winylu, brzmi po prostu świetnie. To pewnie dlatego, że teraz dla mnie jest to po prostu jeden z utworów na albumie. Hmmm, chyba nie wytłumaczyłem tego. Chodzi mi o to, że ten numer jest dla mnie częścią czegoś większego. Jest częścią albumu, a nie singlem z radia. Bardzo często tak mam, że utwory zyskują dla mnie gdy są czymś otoczone. Gdy należą do jakiegoś zbioru, pewnej chwili, wtedy zyskują nowej jakości. Poza tym, tak już mam, że lubię słuchać albumów, a nie utworów. Problem mam z początkiem następnego numeru. Nawet jako część albumu All of my life to troszkę taka pościelówa. Wiem co jest powodem – to saksofon. Gdy on mija, utwór brzmi już dobrze, nie jest nachalny. Zresztą po chwili okazuje się, że jest energicznie i z życiem. Genialnie brzmią klawisze hammonda. Dla tych, którzy znają to Steve Winwood tak pięknie się tu udziela. W drugiej części numer po prostu brzmi dobrze. Pod koniec na chwilę znów brzmi saksofon, na szczęście jest to ledwo pół minuty. Zaraz potem typowy numer dla tego okresu muzyki. Energia, piękna kompozycja, świetny refren – po prostu idealny popowy numer. Mowa oczywiście o Something happened on the way to heaven. Uwielbiam te trąbki tutaj. Brzmią o wiele lepiej niż saksofon. Energia, hałas, radość, życie – jest świetnie.

_DSC0092

Przedostatnie Do you remember to znów taka ballada bez której dałbym radę. Jest ok, drażnią troszkę ta gitarką i dźwięk cymbałków?. Tak to chyba cymbałki, ostatecznie klawisze. Oryginalnie tytuł miał się nazywać Lionel. No, chyba L.Richie jest z niego dumny.

Koniec albumu. Czas na największy hit. Ten drugi, który znam. I wish it would rain down. Cudowne solo na gitarze, Któż inny móglby zagrać takie cudo jak nie Eric Clapton. Do tego genialny chór. Są ciary, są ciary.. Po prostu odpalić głośno i się wsłuchać. Do tego nie można zapomnieć o samym Philu, który śpiewa z prawdziwą pasją. Tak jakby chciał dorównać tej gitarze.

 

One Comment Add yours

  1. no1objector pisze:

    Z wyglądu niepozorny człowiek, a tymczasem jego ekspresja w głosie, umiejętności komponowania fantastycznych piosenek i perkusja w In the Air Tonight, sprawiają, że płytę Phila dobrze jest posiadać w swojej kolekcji. Ty ją masz, ja ją mam. Who’s with us?🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s