Lipali – π

DSC_0039

To były czasy złości jeszcze. Złości i ponurości. Jakże odległe od dzisiejszych dokonań zespołu. Pamiętam jak ten album powstawał i jak utwory demo niektórych z nich śmigały na stronie na wp.pl. (BTW polecam pościągać te utwory bo od 2013 na strona ma zniknąć chyba). Nazywane było to projektem Tomka Lipnickiego. Nie wiedziałem nic wtedy o reszcie zespołu. „Mama” miała angielski tekst. „Pi” i „AlterEgo” –  nie mam pojęcia w jakim to było języku. „Ludzie Kopiejki” miały pianino w środku, a nie późniejszy saksofon (to saksofon chyba lub jakieś inne trąby).  Pamiętam wyczekiwanie na to, co z tego materiału będzie. Wszystkie kawałki demo były ściągnięte, zgrane i odsłuchiwane na CD. Dzień w dzień płyta śmigała w odtwarzaczu i zakodowany został każdy dźwięk. Dlatego tak mnie potem dziwiły zmiany aranżacji (lub języka) na ostatecznym albumie. Zmiany, które wyszły na lepsze, choć wciąż mam sentyment do tych starych wersji. Zwłaszcza do kawałka „Jeśli” (wcześniej znany jako „Givin of the„), który z niewiadomych przyczyn nie został wydany. Może kiedyś….

Nie mogłem się też doczekać, aż ich zobaczę na żywo z tym materiałem. To miało mi zrekompensować brak uczestnictwa na  koncercie Lipy z Illusion. Doświadczyłem Lipali na żywo tego dopiero w 2005 na Hunterfeście.  Potem w Krakowie i wiele razy jeszcze potem. Nie zawiodłem się nigdy.

Pi to same hiciory jak dla mnie. Kantata, Kopiejki, Niezatapialni, Ściaaaaanyy. Na moich ogromnych słuchawkach przewędrowałem z tym albumem drogę z Collegu do domu nieskończoną ilość razy. Mój discman trzeba było trzymać w miarę poziomo by płyta nie przeskakiwała. Byłem specem od układania tego sprzętu w plecaku. Książkami należało przygnieść, tak by się odtwarzacz nie otworzył. Książki musiałem więc mieć za każdym razem, nawet wtedy gdy nie były potrzebne na zajęcia. Ostatecznie discman mógł być w kieszeni, ale należało go przyciskać dłonią.

Wciąż mam koszulkę wydaną po tym albumie (tylko teraz mała jakaś – skurczyła się pewnie, innego powodu na bank nie ma). Pamiętam, że po miesiącu pracy w szkole zostałem w niej sfotografowany przez uczniów. To było robione w formie zdjęcia pamiątkowego z okazji Dnia Nauczyciela. Muszę gdzieś wygrzebać tę fotę. Oprócz tego pamiętam, że miałem zaszczyt być jednym z tych z pierwszych na forum Vendetty. Mogę powiedzieć, że byłem wśród ojców założycieli. Kiedy to było, ileż zmian layoutu temu – naprawdę stare dzieje.

Jeśli chodzi o muzykę to jest ona tu jeszcze taka post-Illusionowa. Wtedy widziałem wielką różnicę między tymi kapelami. Teraz po 4 albumach Lipali muszę przyznać, że Pi mógł by jeszcze być zaliczany do dorobku Illusion. To pewnie dlatego, że tu Lipa miał jeszcze bardzo duży wkład w materiał. Luk i Qlos nie mieli chyba jeszcze dużo do gadania.

Bardzo często wracam do tego albumu. Jest ciężki, mroczny, teksty są ponure, ale całość jest naprawdę przystępna. Kiedyś słuchałem jej nawet z moją mamą w aucie i pomimo tej ciężkości chyba jej się spodobał ten album. To było jeszcze w Fiacie Siena. Jejku jak to dawno było.

Kudłatesłuchanie10

Teksty są genialne. Uwielbiam „Kopiejki„. Co za moc! To jest przykład gdzie słowa dają siłę do utworu. Zresztą cały kawałek jest dla mnie monumentalny. Zagrali go u Wojewódzkiego – świetnie to wtedy wyszło. Wyszło jak zawsze!!! Prawdę mówiąc nawet angielski „The Walkers” jest zgrabnie zrobiony. Nie przyłapałem się na tym by coś tu dziwnie brzmiało. Posłuchałbym tego na żywo.  Dzięki „Pi” natomiast poznałem słowo „feeria”. Tak wiem, dziwne, ale nie znałem tego słowa wcześniej. Tekst do tego kawałka jest trochę –hmm – cudaczny, zawsze wydawał mi się nie skończony. Natomiast teledysk to ciekawa sprawa. Główną rolę zagrała w nim wtedy mało znana Roma Gąsiorowska. Chyba jeszcze jako studentka tu śmigała. Dobrze ją chopy wypromowali.

Jeśli chodzi o okładkę -to jest średniawa. Natomiast logo i pomarańczowy kolor są tu trafione idealnie. Przyjęły się te dwa pomysły bardzo.

DSC_0042

Przy okazji skoro święta za pasem – na tej starej stronie wp.pl  Lipa wyśpiewał kiedyś piękne życzenia (plik radzę ściągnąć, bo na stronie ciężko to odsłuchać, ale jest też wersja youtubowa), życzenia wciąż aktualne. Najlepszego!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s