Pantera – The best of (bonus DVD)

DSC_0324

Dziś jest data dla muzyków. Dzień w którym urodzili się Jim Morrisson, Sinead O’Connor, Gregg Allman i Corey Taylor. Niestety też dzień w którym zastrzeleni zostali John Lennon i Darrell Dimebag.

Najbliższy mi Dimebag 8 lat temu grał na koncercie w Ohio gdzie wraz z trzema uczestnikami koncertu został zastrzelony przez psychopatę. Ta smutna rocznica przypomniała mi o mojej pierwszej płycie DVD w mojej kolekcji.

DSC_0327

Zakupiłem ją w 2003 roku w moim ulubionym Muzarcie w Zielonce. Dla mnie to sklep, który ma po prostu muzyczną duszę. Tam kupowałem pierwsze kasety – Appollo 440, 2pac, Metallica. Tam chodziłem i wypytywałem właściciela o podpowiedzi. Wtedy jeszcze niemrawo. Bywam tam do dziś (pomimo internetów, MM i empików). Tam pamiętam za 69zł zakupiłem ten album. Potrzeba zakupu była głównie podyktowana bonusowym DVD z teledyskami. Co było śmieszne, w tamtym czasie nie miałem żadnego odtwarzacza DVD. Tak więc chyba 2 tygodnie czekałem by w końcu obejrzeć teledyski na laptopie ówczesnej dziewczyny. Znałem je wszystkie, ale jaka to była radość, że nie muszę czekać do godzin późno nocnych by te teledyski przypadkiem złapać w TV. Ciężko to teraz pojąć, ale wtedy nie było youtube’a. Szok! Powstał dopiero w 2005 roku. Z tym albumem kojarzy mi się jeszcze to, że u wujka w Bolesławcu (który jako pierwszy w mojej rodzinie miał kino domowe) mogłem tego również posłuchać na głośnikach. Pamiętam też to gdy wujek mi powiedział, „szkoda, że to nie jest w 5.1.” Tak jakbym wiedział co to wtedy jest. Najważniejsze było to, że mogłem na okrągło puszczać „5 min alone„.  Książeczka w środku była moją pierwszą biografią rockowej kapeli. Natomiast płytę DVD trzymałem osobno w pudełku specjalnie do tego przygotowanym. W 2006 roku nawet wydrukowałem okładkę do tego pudełka. W końcu mój pierwszy koncert musiał się godnie prezentować. Inne wspomnienia to naprzykład mój kuzyn i dziadek. Zespół chyba właśnie polecił mi kuzyn Michał. Pamiętam też, że w Bolesłąwcu w drodze do jego szkoły naszprejowane było „Cowboys from hell”. Ależ to był powiew zachodniej kultury na Staszica w Bolesławcu. Jeśli chodzi o mojego dziadka Zdzicha to pamiętam jak przy nim oglądałem (chyba w 2001) po raz pierwszy teledysk do „Revolution is my name„. Pamiętam, że był bardzo oburzony teledyskiem (choć tam nic strasznego nie ma). Kojarzę nawet, że w 2:49 przy pluciu wyszedł trochę zdenerwowany z pokoju. Wspominam to teraz z uśmiechem.

DSC_0329

Bardzo lubię okładkę, książeczka była dla mnie bardzo pomocna przy zapoznawaniu się z zespołem. Potem był już internet i można było znaleźć wszystko. Czasem tego chyba nie doceniam. Mieszanka utworów na tym The Best Of jest bardzo sprawnie dobrana. Zaprezentowany jest każdy album. Mój ulubiony „Far Beyond Driven ma tu aż 4 przedstawicieli na CD i dwa teledyski na DVD. Płyta była katowana wiele razy (w końcu nabyłem odtwarzacz). Wiele wspomnień się z nią wiąże. Zawsze było mi smutno, że taki pozytwny człowiek jak Dime tak drastycznie został nam zabrany. w 2001 roku Pantera miała być w Polsce. Nie udało się to wtedy, 3 lata później szanse na to były skreślone ostatecznie. Pozostaje mi tylko oglądać Dimebaga na tym DVD. Do listy must have’ów dopisać muszę też DVD poświęcony specjalnie Dime’owi. Może kiedyś nabędę.

One Comment Add yours

  1. k.h. pisze:

    Tomek teraz już wiesz. W Meksyku spotkałem Twoją fankę. Powiedziała mi że zna Twój bloog. Na moje pytanie dlaczego go nie komentuje – odpowiedziała, bo jest… w Meksyku!!!!. Bądź więc cierpliwy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s