Coma – Pierwsze wyjście z mroku

Lubię tę płytę i nie zmieniło się to od 2004 roku. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu to może być wstyd, siara i w ogóle. Daleko mi do bycia nastoletnią groupie tego zespołu, ale jak najbardziej lubię i doceniam ich twórczość. Pamiętam, jak ją dostałem od kumpeli i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Polski zespół, który gra tak spójnie, teksty, które świetnie się komponują. Melodia, mocne gitary, energia. To wciąż jest na tym albumie.

To był czas studiów. Przepełniony anglosaskimi tekstami na słuchawkach i zadanich domowych odczuwałem podświadomą ochotę posłuchać czegoś ojczystego. Czegoś gdzie zagoszczą znajome: szcz,  ść. . Można tu się tym zaspokoić bo na tej płycie jest tego aż przesyt. Ten zespół bazuje na tekstach, to one grają tutaj pierwszą melodię. Piotr Rogucki na tym pierwszym albumie ma jeszcze dużo energii na wokalu, dużą ekspresję, a zespół sięga muzycznie do dobrych wzorców.

Już pierwszy „Leszek Żukowski” robi kolosalne wrażenie. Genialny tekst, bardzo lubię ten bas, no i emocje Roguckiego. Zostaje w głowie te „niczego nie będzie żal”. Ładne są te gitary na końcu, dobra solówka, pod koniec przypomina nawet trochę solówkę „Don’t cry” G’n’R. Jeden z lepszych utworów zagranych przez polską kapelę. Osiem minut przymyka bardzo szybko. Lubię teksty z tej płyty. Pamiętam, że po pierwszym odsłuchu, czułem, że są naprawdę świeże. To było coś nowego, taki świeży oddech na polskim rynku. Bardzo lubię tekst do „Pasażera”, oprócz tego bardzo fajna linia basu. „Ocalenie” jest początkowo trochę pompatyczne, ale później to tylko dobra energia. W połowie utworu czuję, że jest to prawdziwe. „Spadam” jest tu najbardziej radiowe. Szczerze, jak już mam słuchać radia, to niech lecą już takie kawałki. Lubię też teledysk do tego utworu. Bez epatowania zespołem. To mi się tam podobało. „Czas globalnej niepogody” to kolejny świetny tekst. Te gitary w środku są dal mnie trochę takie Morrellowe. Podobają mi się też elektroniczne wstawki w „100 tysięcy jednakowych miast”. Bardzo przejrzysta solówka na gitarze. Trzeba przyznać, że oni naprawdę potrafią grać. Jeśli chodzi o dwa ostatnie utwory to nie wydaje mi się, że są one tu potrzebne. Osobiście lubię gdy płyta ma jakiś koncept. „Zbyszek” jest jeszcze w porządku, ale ostatnie „Skaczemy” można by pominąć. Rozumiem, że miała być to jakaś odskocznia od ogólnego ponurego nastroju i utwór pewnie sprawdza się na koncertach, ale psuje wrażenie estetyczne całości.

Muzycznie jest ok, nie jest to najwyższa półka, ale jest dobrze.  Tekstowo doceniam wysiłek i pomysły Roguckiego. Może i ma te teksty czasami zbyt przejaskrawione, przekombinowane, ale jest to jego, jest to prawdziwe i to szanuję. Sam jestem już z 8 lat starszy od pierwszego wysłuchania albumu, ale wciąż go lubię  za emocje i dobrą szczerą muzykę.

Nigdy natomiast nie podobała mi się oprawa tego albumu. Jakieś oko, z motylem. Nie rozumiem podtekstu. Książeczka jest zwykła, plastikowa, w ogóle nie robi wrażenia, niezbyt często po nią sięgam (pewnie dlatego w ogóle nie jest zniszczona). Ogólnie, za dużo pierdół, jak na przykład dziwne kontury i zdjęcia twarzy. W książeczce kolory są mdłe, koncept bez głównej myśli.

2 Comments Add yours

  1. aduparosnie pisze:

    no nareszcie jakieś moje klimaty:-)))

  2. Stary_Zgred pisze:

    To była piękna płyta, gdy słuchałam jej po raz pierwszy, drugi, dziesiąty, ale po latach mój entuzjazm zdechł i został pochowany głęboko pod ziemią . Nie umiem przejść obojętnie obok teatralnego patosu, który rozpiera każdy z utworów na tej płycie. W głosie wokalisty wyczuwam fałsz – specjalnie wykreowane napięcie, które bardzo mnie razi. Z drugiej strony – nie mogę odmówić mu wspaniałej techniki śpiewania. To, co wyrabia ze swoimi strunami głosowymi to magia wyższego stopnia. I stąd – moje rozdarcie: chciałabym móc słuchać tej płyty dalej, ale nie mogę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s